Jak zjawa, z góry pojawia kobieca sylwetka, której pocałunek był tak słodki, że wyrównał moje Wibracje do jej poziomu, wzniosłem się na wyższą Częstotliwość, mogłem porozmawiać z nią twarzą w twarz. Tu zakończyły się moje przyjemności i krótka chwila radości, przyglądam się jej sylwetce i widzę ciemno-szare cienie na rękach, nogach, pytam się co się dzieje? Mówi o poprzednim życiu, w domu był pożar, jakiś świder spadł na nią i bardzo mocno ją poranił, a ja ją zostawiłem. Przekaz był taki, że raczej moja odwaga nie pozwoliła mi jej pomóc i uratować, a może zostawiłem ją widząc w jakim jest stanie, ale nie pamiętam jak było, ale na pewno bardzo smutno mi się zrobiło, że tak pięknie rozpoczynająca się astralna przygoda zakończyła się bolesnymi wspomnieniami z przeszłości o których słuchanie mi się wcale nie podoba, a motyw pocałunku podnoszącego moje Wibracje na wyższy poziom Rzeczywistości bardzo często był wykorzystywany przez Dusze bardzo dobrze mnie znające i po tamtej stronie teraz istniejące.
🟣
🔖 Hashtagi
#OobePOWIEŚCI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz