Czytałem ostatnio książkę Bruce'a Moen'a „PODRÓŻ DO OJCA CIEKAWOŚCI”, o JA-TAM, o tym jak Świadomość jest podłączona za pomocą nici (światłowodu) do Dysku Światła i że można Ją brutalnie odciąć zostawiając na pastwę losu w niskim świecie..., to wszystko dla mnie jest nie tak!
Dyski Światła oczywiście ISTNIEJĄ, opisywałem moją TAM obecność w OobePOWIEŚCi#2, ale wychodzenie na ZEWNĄTRZ (siebie) jest wchodzeniem w GŁĄB (Dysku/siebie), a to oznacza, że tego stanu nigdy nie opuszczamy, zawsze jesteśmy częścią Dysku (JA-TAM).
Trzeba wyobrazić sobie okulary z VR, które zakładamy w pokoju i nagle widzimy inny świat, Istoty, przedmioty, a pokój wcale się nie zmienił. Jesteśmy w Dysku Światła, patrzymy na Niego, ale widzimy tylko to, co możemy zobaczyć przez nasze organy zmysłów (okulary), a wyższa w tym Dysku Świadomość widzi nas w prawdziwej formie i ma możliwość na nas wpływać na swój sposób.
Tych poziomów, okularów mamy bardzo wiele pozakładanych, ich zerwanie tylko powoduje zmianę widzenia tego samego POLA Istnienia w jego prawdziwszej formie. Jesteśmy w jednym miejscu, patrzymy na to samo, widzimy co innego w zależności od „stroju” jaki założymy, gdy ściągniemy już wszystkie okulary nie będziemy widzieć „czegoś” tylko tym „czymś” będziemy.
🟣
🔖 Hashtagi
#OobePOWIEŚCI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz