Jestem w centrum miasteczka, nie widać technologi, nowoczesnych biurowców, jest to stara architektura z cegieł budowana, jest piękna i ma swój klimat, a mieszkańców tu nie brak, moją uwagę zwrócił chłopiec, który bardzo dziwnie się zachowywał, biegał, krzyczał, jak opętany, wszedł do budynku, inni nie wiedzieli co z nim zrobić, a ja wiedząc, że jestem Świadomością, wolną od ograniczeń i zagrożeń postanowiłem działać natychmiast.
Łapię go mocno, proszę Światło i wszystkie dobre moce, by pomogły poprzez mnie tej Istocie, nagle coś z niego wychodzi, jakaś Energia, chmura, staje się on wolny i spokojny, odzyskał siebie, a uśmiech i blask zagościły na jego twarzy.
Po tym wszystkim wyszedłem na miasto, wchodzę po schodach na wyższe jego poziomy, nagle w środku, w Sercu poczułem coraz niższe Wibracje, mrok, jakby drastycznie obniżające się ciśnienie, nie wiem co się dzieje, patrzę do góry, a tam leci chmura, jakaś substancja, inteligencja, bo zmienia kierunek, Pole czystego zła, gdy przeleciała, wszystkie negatywne stany, które odczuwałem w okolicy Serca zniknęły bez śladu.
🟣
🔖 Hashtagi
#OobePOWIEŚCI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz