Opuszczam senne krainy, jest tu kosmiczna, czarna przestrzeń i świetliste dyski wyglądające jak galaktyki. Widzę kogoś, ogromna Istota, porusza się w górę, lecę za nią od dysków światła się odpychając, aż w końcu się zatrzymuję, piękną grę barw i świateł obserwuję.
Możemy rozmawiać, a będąc w tamtej przestrzeni, patrząc z tamtej perspektywy byłem bardzo niezadowolony z mojego życia na Ziemi, zadałem pytanie czy może ono zostać skasowane? Czy historia życia, zdarzeń musi być zachowana i zapamiętana?
Odpowiedział, że nie muszę iść do przodu, mogę się cofnąć. Zrozumiałem, że jeżeli nie podobają mi się zebrane za życia owoce, nie muszę iść z nimi dalej, mogę je zresetować, zutylizować, cofnąć się i na nowo koszyk sobie z nich skomponować, ale tu powstaje pytanie, czy warto się cofać i powtarzać to zadanie, a że będzie lepiej, to nikt nie powiedział wcale.
Jak myślisz, czy zdobyte za życia doświadczenia, emocje i pragnienia, powinny doczekać się swojego rozwoju czy unicestwienia?
🟣
🔖 Hashtagi
#OobePOWIEŚCI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz