Budzę się w przestrzeni kosmicznej, pływam po Polu Siłowym, które otacza Ziemię. Nie jestem sam, jest tu bardzo dużo takich Istot plus jakby większe - Opiekunowie. Patrzę w dół, na błękitna planetę, nagle się przestraszyłem, upadek z takiej wysokości byłby długi i zakończył by się tragicznie! Na szczęście Pole Siłowe pewnie i bezpiecznie utrzymuje mnie i nie pozwala spaść lub zejść na niższa wysokość.
Jest fajnie, ogromna przestrzeń, piękne widoki, dobre samopoczucie, ale na co Oni wszyscy czekają? Nagle pojawia się ogromna kula ognia w oddali, zbliża się do Ziemi, leci wzdłuż horyzontu, nie wydaje się by miała uderzyć. Po chwili zniknęła z pola widzenia, pomyślałem, że już po wszystkim.
Nagle buchnęła fala powietrza, która zdmuchnęła chmury na boki, patrzę na wszystko z góry, a po chwili potężna fala ognia zaczęła zalewać większą cześć Ziemi. Jednak wielka skała uderzyła i spustoszyła naszą planetę, a wydarzenie to było oczekiwane i obserwowane przez wiele Istot. Pytanie tylko, czy to jest wspomnienie z przeszłości czy może wizja mająca wydarzyć się w przyszłości?
🟣
🔖 Hashtagi
#OobePOWIEŚCI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz