piątek, 16 sierpnia 2024

OobePOWIEŚCI#32 - DYRYGENT I JEGO ORKIESTRA

       Pogrążony w głębokim Śnie, po zakończeniu fazy nieświadomej nastąpiło w nim przebudzenie, od razu zacząłem lecieć przed siebie, przekraczając kolejne bariery, przeszkody, a nawet potwory, wielki olbrzym w jaskini, gdzie byłem przelotem próbował mnie zatrzymać i skierować z powrotem, byłem za szybki i za bardzo świadomy by dać się nabrać na takie numery.

       Nagle obok mnie zjawia się Świetlista Istota, kobieta, która delikatnie się przytula i niesamowicie na mnie wpływa, prowadzi mnie, Miłością darzy, WIBRACJE podnosi, a to wszystko na wyższy poziom mnie wznosi.

       Jestem już w zamkniętym pomieszczeniu, przede mną podest i orkiestra, kilkadziesiąt osób stoi, patrzy na mnie, czeka aż rozpocznę, a ja jestem w szoku, co mam robić? Słyszę z boku tę cudowną dziewczynę i jakiegoś chyba Opiekuna, kogoś tu ważnego, i licytują się, zrobię to czy nie? Będąc całkowicie zmieszany postanowiłem jednak nie dyrygować tylko podejść do tej dwójki i lepiej porozmawiać, skoro już tu jestem, o mnie, życiu na Ziemi, a także o tej Przestrzeni. Oni nie rozumieli mojego zachowania i całkowitej amnezji, czyżby zapomnieli, że życie na dole wymazało mi wszystkie wspomnienia, że wyszedłem do nich świeżo z krainy mroku i cierpienia?

       Dla nich czas nie płynie, strach, śmierć, zapomnienie, zatracenie się, są to nieznane pojęcia, chyba nie zawsze spodziewają się takiego nieszczęścia, że ich mniejsza Cząstka ich kompletnie nie pamięta.


🟣


🔖 Hashtagi


#OobePOWIEŚCI


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Oobe Przemyślenia#9 - JA-TAM, ŚWIETLISTY DYSK

       Czytałem ostatnio książkę Bruce'a Moen'a „PODRÓŻ DO OJCA CIEKAWOŚCI”, o JA-TAM, o tym jak Świadomość jest podłączona za pomoc...